A on uśmiechnął się w duchu. Zawsze marzył o synu, ale na wieść o córce poczuł się nadspodziewanie szczęśliwy.
- Już wiem jak chciałbym dać jej na imię - zaczął z uśmiechem
Lecz wtedy przez głowę przemknęła mu inna myśl:
- Nie będę mógł wyjechać. Cholera jasna, przecież teraz nie mogę jej zostawić! Że też nic nigdy nie może wyjść tak jak planowałem. Zawsze muszę coś zrąbać. Administrację. Albo dziecko.
Ugryzł się w język spostrzegłwszy, że ostatnie zdanie wypowiedział nie tylko w myślach. Teraz pewnie będzie mu robiła wymówki.
- Nie wierzę, że w takim momencie kariera jest dla ciebie najważniejsza - jej twarz wyraźnie posmutniała
- Zamknij się suko - przerwał jej i ostrzegawczo pizdnął w ryj.
Wtedy zorientowała się, że on jednak nie jest dobrym człowiekiem.
Łzy napłynęły jej do oczu na myśl, ze być może związała się z nieodpowiednim partnerem.
- Usuniesz tę ciążę - obwieścił on, dumny, że znalazł optymalne rozwiązanie w tej trudnej sytuacji.
Sens tych słów dotarł do niego dopiero gdy otworzył oczy. Deszcz dudnił w szybę, z radiowych głośników napierdalał Slayer, z ręki wypadł mu niedokończony tomik poezji Baudelaire'a. Musiał się zdrzemnąć czytając. Wzdrygnął się na myśl, że kiedy niedawno śmiał się czytając teksty deathmetalowych piosenek był przekonany, że zło to tylko takie sceniczne żarty.
polecam:








--
--
Always so alone...
--
"I widząc, że za chwile śnieg znów się zakrwawi,
Rzekł anioł: Dziecko ziemię nie od krwi wybawi.
Jak promień, co przywraca czarnej fali płynność,
Tak ono zbrodni ludzkiej przywróci niewinnoś&#
--
--------------------------------
Skulljammer.com [link]
thanks for visiting
--
Bóg jest dobry, ale ma osobliwe poczucie humoru.
God is good but he has peculiar sense of humour.
Previous Page12345...Next Page