Epitafium
Chociaż ambicją, mądrością się chlubił
Pełen był pychy, co ból tylko rodzi
Tłumu unikał, bo ludzi nie lubił
Rzekł: "Gawiedź wrogiem, przeciętność mi szkodzi"
Uczył się walczyć, bo wojną jest życie
Szybciej niż serce zaś pięści bić mogą
O czarnym pasie nocami śnił skrycie
Gdy zawiódł w walce, inną poszedł drogą
Studiował pilnie, by ksiąg tajemnice
zgłębić starannie, w pomysły mózg płodny
poznał nadzieję, szaloną wietrznicę
tkwąc w melancholii, sukcesu wciąż głodny
Gdy go dręczyło poczucie nicości
Gdy go samotność bez reszty zgnębiła
Duszę zaprzedał za tchnienie miłości,
Ale ta miłość nóż w plecy mu wbiła
Ksztę moralności, co podnieść się każe
Topił w kieliszku gdy ze smutku chory
Sam, zapomniany w dusznym siedział barze
Raz dna dotknąwszy, do życia nieskory
Kiedy zapragnął zbawczego zmian wiatru
Na zmianę życia nazieja się tliła
Sił swych próbował na deskach teatru,
Ale go próżność ze sceny zrzuciła
Mimo, że jego problemy zdradzały
Wokół nadgarstka skrwawione bandaże,
W szpony obłędu z impetem wciąż pchały
Szczęścia, wolności kłamliwe miraże
Choć walczył z losem, porażki nieświadom
Zaczął kopanie własnego grobowca
Zgubiony w myślach, co życiu kres kładą
Zebrał odwagę i skoczył z wieżowca














Comments
a w niektórych wersach widzę siebie
--
"When she was already after all her exams,
she mentioned to him he could drop by tonight.
It was Saturday and thightly stuck the cork
in the neck of red wine bottle."- Joseph Brodsky - Debut
--
Bóg jest dobry, ale ma osobliwe poczucie humoru.
God is good but he has peculiar sense of humour.
--
That, which doesn't kill me, hardents me.
--
Ora che ho perso la vista, ci vedo di più.
--
Bóg jest dobry, ale ma osobliwe poczucie humoru.
God is good but he has peculiar sense of humour.
Previous PageNext Page